Dworcowa 100
Bydgoszcz
(52) 322-94-58
Poszedłem na szybką przekąskę, na sajgonki. Byłem ciekaw jak to smakuje, ale zwymiotowałem wszystko. Poleciałem szybko do WC na PKP, tak aby mnie nikt nie widział. W oczach łzy i po wymiotowaniu śluzówki uszkodzone i tydzień choroby !!! Zgroza.
Sagonki letnie, brak oleju świeżego na nich pozostałego po świeżym pieczeniu. Słowem odgrzewane. Do tego letni sos słodko-kwaśny, rodem sos kwaśny z cukrem.
Jak połączysz to i to masz gotową bombę jądrową.
Obsługa fatalna. Pseudo właścicielka (pracowniczka) nie dopuszczała faktu, że klient wymiotował. Ja nawet zupki chińskiej na zimno bym nie zjadł a co dopiero zajgonek. Totalna amatorszczyzna. Won spowrotem do Vietnamu!