2012-05-20 22:10:30
Witam wszystkich którzy szukają opinii na temat tej restauracji .
No cóż na sam początek goodzina 18.00 w niedziele czyli największy ruch, wchodząc do restauracji czeka nas nie miła niespodzianka, obsługa rozmawia sobie między sobą i nie są zainteresowani klientem że przyszedł .Zero jakiego kolwiek ruchu w stronę klienta, dopiero po dłuższej chwili podeszliśmy do obsługi z zapytaniem , że mieliśmy rezerwacje ,kelnerka nas prowadzi na sam koniec drugiej malutkiej sali i usadza nas w samym rogu , najgorsze miejsce w knajpie, nie ważne że było 70 % wolnych stolików , no nic dostaliśmy karty Menu , i wybieramy konkretne danie, czekamy na kelnerke 25 min aby złożyć zamówienie, o godzinie 18.25 składamy zamówienie, na przystawki dwie i na makarony dwa . Godzina 19.30 po mojej interwencji otrzymaliśmy przystawki . Na makaron czekaliśmy kolejne 45 min , więc jakaś masakra.
Teraz odnośnie jedzenia, bakłażan z mozzarella dobry , natomiast makaron z krewetkami nie jadalny , rozgotowany , krewetki królewskie przekrojone na pół albo i na trzy czesci bo były mniejsze od koctajlowych . Nie pominę tego iż po wyjściu z knajpy brzuchy nas rozbolały co oznaczało tylko jedno, czyszczenie źołądka .
NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!! To miejsce to jakaś masakra, wino podają ciepłe , jedzenie po 2 godzinach , JAK KTOŚ NIE JEST GŁODNY TO MOŻE SOBIE TAM IŚĆ !!!!! za dwie lampki wina , bakłażąny z mozzarella x 2 + makaron w sosie śmietanowym z krewetkami 140 zł !!!! TOJEST OBŁĘD !!!!!!!!!!!! NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!